Nowy trend w turystyce, określany jako cold turism, będący następstwem zmian klimatycznych i polegający na coraz częstszym wybieraniu Północy jako kierunku turystycznego, w roku 2025 przyniósł Finom konkretne korzyści.
Według danych Visit Finland i Statistics Finland, liczba noclegów zarezerwowanych przez zagranicznych turystów w fińskich hotelach i pensjonatach była wyższa o 12% niż rok wcześniej i przekroczyła 7 mln. To wynik lepszy niż przeciętny wzrost w Europie (3%) i średnia skandynawska (11%).
Ogółem, Finlandię odwiedziło w zeszłym roku 5,1 mln turystów, co oznacza wzrost o 5% w stosunku do 2024 r., a ich wydatki wyniosły 3,7 mld EUR. Szczególne powody do zadowolenia ma sektor MICE (konferencje, kongresy, wydarzenia, spotkania, wyjazdy motywacyjne) ze wzrostem liczby gości na poziomie 13%
Co ciekawe, do tych wyników przyczyniły się głównie rynki pozaeuropejskie: Japonia, Chiny, Indie, Tajwan, USA i Australia. Spośród Europejczyków najwięcej turystów przybyło z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch i Francji. Z drugiej strony odnotowano spadki w turystyce krajowej.
Do pozytywów należy zaliczyć także wzrost liczby pobytów wiosną (+16%), zwłaszcza w Helsinkach (aż +24%), i letnich odwiedzin fińskiej części Laponii, dla której głównym sezonem są miesiące zimowe, co potwierdziła rekordowa liczba sezonowych połączeń lotniczych z lotniskami w Rovaniemi, Kittilä i Ivalo.
Fot. Hendrik Morkel
|