2026-06-11
Bornholm: startuje Folkemødet
Największy festiwal polityczny w Danii ...
więcej >>>

2026-06-09
Dzień Autonomii Alandów
Wyspy Alandzkie świętują ...
więcej >>>

2026-06-06
Święto narodowe Szwecji
Upamiętnienie wyboru Gustawa Wazy na króla ...
więcej >>>

2026-06-05
Dania: Grundlovsdag Dzień Konstytucji
Święto u skandynawskich sąsiadów ...
więcej >>>

2026-06-03
Dania ma nowy rząd. Jest program
Niższe podatki, więcej osłon socjalnych ...
więcej >>>

2026-06-02
SAS: koniec lotów na Grenlandię
Skandynawski operator zamyka linię po zaledwie roku ...
więcej >>>

2026-05-29
Kopenhaga – stolica dobrego życia
Nowa książka o stolicy Danii ...
więcej >>>

2026-05-26
Wyspy Owcze: UArctic 2026
Wielki kongres arktyczny ...
więcej >>>

2026-05-20
Trzęsienie ziemi w Danii o sile 3,9 stopnia
Wstrząsy w strefie uskoków ...
więcej >>>

2026-05-17
Norwegia: 17 maja - Dzień Konstytucji
212. rocznica wydarzenia z Eidsvoll ...
więcej >>>

2026-05-13
Magazyn Skandynawski "Zew Północy" nr 44
Nowe wydanie już dostępne ...
więcej >>>

2026-05-09
XII Dni Skandynawskie w Szczecinie
„Well connected – połączeni zdrowiem ...
więcej >>>

2026-05-08
Król Fryderyk X na Bornholmie
Hołd dla ofiar bombardowań z 1945 r. ...
więcej >>>

2026-05-07
Bałtycka tarcza NATO. Manewry w Danii i Szwecji
Polscy żołnierze na Bornholmie ...
więcej >>>

2026-05-06
Dania: najciekawsze zielone przestrzenie miast
4 wyróżnienia, 1 porażka ...
więcej >>>

2026-04-25
SAS: 80-lecie ze szczyptą goryczy
Odwołane loty, rosnące ceny ...
więcej >>>

2026-04-18
Qaqortoq: nowe lotnisko na Grenlandii
Południe wyspy łatwiej dostępne ...
więcej >>>

2026-04-16
Busy autonomiczne w Skandynawii
Fiasko projektu w Trelleborgu ...
więcej >>>

archiwum wiadomości  

2021-05-18

"SámiiLand Expedition 2021"

Wyprawa Tomasza Paterskiego

Na początku maja 2021 r. na jeziorem Wener w Szwecji rozpoczęła się trzyletnia wyprawa "SámiiLand Expedition 2021". To autorski projekt Tomasza Paterskiego ("Leśne Rzemiosło"), zakładający wędrówkę przez Szwecję, Norwegię i Finlandię oraz Rosję, czyli państwa, na terenie których leżą ziemie pierwotnych mieszkańców Półwyspu Skandynawskiego - Saamów. Jednym z głównych celów wyprawy jest poznanie ich kultury.

Podróżnik zamierza pokonać ok. 6500 kilometrów - w znacznej mierze bezdroży. Stanie przed nim także konieczność przetrwania dwóch srogich zim za kołem podbiegunowym, podczas których "Leśne Rzemiosło" będzie zdane wyłącznie na własne siły. Tomaszowi Paterskiemu towarzyszy czworonożny przyjaciel - Nanook, oraz kanu, które otrzymało nazwę Wydra.

Nocleg zapewnia klasyczny, brezentowy namiot, rozbity w przestrzeni zdominowanej przez niedźwiedzie i wilki, natomiast środkami transportu są wspomniane kanu - Wydra, sanie, nogi i... psie łapy.

To podróż w historycznym stylu, typowym dla schyłku XIX w., bez syntetycznych materiałów, elektroniki bądź mechaniki. Co więcej, zdecydowana większość wyprawowego ekwipunku pochodzi z warsztatu Tomasza Paterskiego.

Losy "SámiiLand Expedition 2021" można śledzić na Facebooku: facebook.com/lesnerzemioslo
? a samą wyprawę można wesprzeć na profilu www.patronite.pl/lesnerzemioslo

A oto garść impresji znad jeziora Wener.

"Do mych uszu dobiegł dźwięk kropel deszczu rozbijających się o poszycie namiotu. Wbiłem się jeszcze głębiej w ciepłe futra, z myślą, że nawet nie rozłożę paneli. Przebudziłem się jakiś czas później; usłyszałem trzepoczącą na wietrze flagę i ujrzałem promienie słoneczne wpadające do namiotu. ?Już czas!" - pomyślałem.

Prędko przebrałem się w odzież obozową i ruszyliśmy rozstawiać panele. Niebo było prawie bezchmurne, a widok ten napawał mnie nadzieją na pełny akumulator i możliwość ukończenia montażu pierwszego filmu z wyprawy. Wyszliśmy na skały otulające brzeg jeziora Wener. Starannie, pod odpowiednim kątem ułożyłem panele i ruszyliśmy na spacer (Nanook ponownie nie mógł się go doczekać).

Po powrocie - jak zwykle - rozpaliłem w piecu, wstawiłem jadło i zaparzyłem kawę. Wpisałem kilka zdań do dzienników podróży, po czym z zapałem usiadłem do szycia spodni. Wizja bliskiego końca prac napawała mnie radością - zwiastowała bowiem nadchodzącą, nową przygodę. W trakcie szycia postanowiłem wypiąć futra z bedrolla i wysuszyć je w bliskiej obecności pieca. Zgromadzona wilgoć została wypędzona bardzo szybko, zapewniając mi komfortowy wypoczynek.

Niestety, na horyzoncie zaczęły pojawiać się deszczowe chmury; ich złowrogi i zimny, niebieski kształt wysyłał do mej podświadomości sygnał: "przygotuj się". Odstawiłem więc szycie, a następnie, zwinąwszy panele, zabrałem się za gromadzenie drobnego opału. Po chwili wokół pieca pojawiła się mała sterta patyków, pozwalająca - w razie konieczności - rozpalić ogień. Sprawdziłem jeszcze okolice obozu i namiot, gdy zaczęło kropić.

"Zdążyłem. W samą porę." - pomyślałem. Schowaliśmy się do naszej ostoi pośród skłóconych ze sobą ślepych żywiołów; wiatr i deszcz zaczęły grać pierwszą rolę w tym spektaklu. Rozpaliłem w piecu, zapaliłem świeczkę oraz kawałek paulo-santo. W namiocie, który z każdą sekundą bombardowany był setkami kropel deszczu, zrobiło się ciepło i jasno, a w powietrzu unosił się przyjemny aromat kadzidła. W takich okolicznościach pozostało mi tylko zjeść kolację i pogrążyć się we śnie."

Na zdjęciu: jezioro Wener (fot. Tomasz Paterski).

wcześniejszy news archiwum wiadomości

  © 2002-2019 by PCIT TRAMP, Szczecin      Opieka techniczna: IKSik.net
Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies) w celu umożliwienia składania zamówień oraz do badania oglądalności strony.
Aby dowiedzieć się czym są ciasteczka odwiedź stronę wszystkoociasteczkach.pl
Jeśli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie ciasteczek na tej stronie, zablokuj je w opcjach Twojej przeglądarki internetowej.