Rok 2000 r., w którym oddano do użytku przeprawę mostowo-tunelową przez Cieśninę Sund, oznaczał likwidację połączeń morskich pomiędzy Malmö i Kopenhagą. Skasowano linię promową Limnhamn (dzielnica Malmö) - Drag?r (port na południe od Kopenhagi) a szybkie katamarany, pływające pomiędzy centrami miast, stały się zbędne. Koleją można było przecież dojechać szybciej i to przy porównywalnych kosztach.
Na początku czerwca podjęto próbę reaktywacji połączenia, choć już o nieco innym charakterze. Otóż należący do Rederiet i Örestad AB statek M/s "Turasund" oferuje to co szwedzkie tygrysy lubiły najbardziej - słynne rejsy "tura". Do czasu wybudowania mostu nad Sundem, rejsy "tura" były bardzo popularne wśród mieszkańców Malmö. Cóż to jest "tura"? Proste: pływanie od brzegu do brzegu i oddawanie się szaleństwom kulinarnym i wszelakiej rozrywce. Główną atrakcją jest nieograniczony dostęp do bufetu smörg?sbord (u nas zwanego niekiedy "szwedzkim stołem") i hektolitrów tańszego niż w Szwecji alkoholu. W ten sposób tubylcy potrafili spędzić na promie cały dzień, noc, a nawet weekend. Dziś tego typu rejsy praktykowane są na trasie Helsingborg - Helsing?r. No i od czerwca 2004 r. także w Malmö, choć miejsce dużych promów zajmie 400-miejscowy "Turasund", dysponujący restauracją na 120 osób. Oczywiście rejs statkiem może być po prostu atrakcyjnym sposobem dotarcia do Kopenhagi. Tym bardziej, że "Turasund" dopływa niemal do samego Nyhavn - reprezentacyjnej części Kopenhagi. W dodatku istnieje możliwość zabrania ze sobą roweru.
Rejsy: w sezonie letnim codziennie z Malmö o godz. 9.00, 12.20, 15.40 i 19.00. Długość rejsu - 1 godz. 20 min. Ceny (w jedną stronę): 50 SEK, dzieci (7-15 l.) 30 SEK, rower 30 SEK; rejs tura (bez wysiadania) 50 SEK, nieograniczony dostęp do smörg?sbord 199 SEK.
Więcej: www.rederiet.se
Fot.: M/s "Turasund" (fot. Rederiet i Orestad AB)
|