30 kwietnia m.in. w Szwecji, Finlandii i Estonii obchodzona jest Noc Walpurgii, czyli po szwedzku Valborgsmässoafton. W wielu miejscach wieczorem zapłonęły ogniska, wokół których szczególnie chętnie zbierała się młodzież szkolna i studenci. Z tej okazji zarówno oni jak i absolwenci uczelni przywdziewają białe czapki żaków. Nie brakuje śpiewów, których tematem będzie radość towarzysząca nadejściu prawdziwej wiosny, która na Północy nastaje zwykle nieco później niż u nas.
Tradycja Nocy Walpurgii narodziła się w Szwecji na początku XIX w. prawdopodobnie wśród studentów uniwersytetów w Sztokholmie i Uppsali. Nawiązuje do wcześniejszych niemieckich zwyczajów palenia ognisk, które miały być antidotum na moc wiedźm i czarownic, które w tę noc oddawały cześć Szatanowi. Mająca swoje korzenie w pogaństwie Noc Walpurgii - oprócz śpiewów i ognisk - jest oczywiście okazją do hucznej zabawy.
Jak zwykle najbogatszy program obchodów zapewnia sztokholmski Skansen, gdzie przez całe popołudnie aż do późnego wieczora odbywały się różne występy, koncerty, było "wiosenne" przemówienie, wspólna zabawa i oczywiście zapłonęło ognisko.
Więcej: www.skansen.se
Na zdjęciu: Noc Walpurgii w sztokholmskim Skansenie (fot. Marie Andersson, Skansen)
|