Jak podała norweska gazeta Aftenposten, norweskie statystyki wskazują na wyraźny związek pomiędzy porą roku i fazami Księżyca a liczbą kolizji z łosiami na tamtejszych drogach. Według nich, w zeszłym roku 1321 łosi zostało zabitych w wyniku potrącenia przez samochody. Większość przypadków odnotowano w zimie.
Wynika to zarówno z ich preferencji żywieniowych o tej porze roku, skłaniających do częstszych wędrówek, a także z powodu... soli stosowanej przez drogowców, chętnie zlizywanej przez zwierzęta. Co więcej, prawdopodobieństwo spotkania z łosiem w zimie znacząco rośnie w okresie pełni Księżyca. Nie wiadomo, z jakiego powodu łosie ożywiają się właśnie wtedy - nawet, gdy gęste chmury spowijają niebo.
Norweska gazeta uczula kierowców na konieczność skoncentrowania uwagi podczas jazdy zimą, zwłaszcza podczas nocy z Księżycem w fazie pełni. Tym bardziej, że te spłoszone hałasem i światłami olbrzymy wybiegają zwykle niespodziewanie, gdy nie ma czasu na manewr na często śliskiej nawierzchni.
Z uwagi na długie nogi łosia, kolizje z tymi zwierzętami są dużo groźniejsze, niż z innymi bywalcami dróg. Po podcięciu zwierzęcia zwykle następuje uderzenie o kabinę pasażerską, co może spowodować poważne obrażenia siedzących we wnętrzu podróżnych.
Zdjęcie: ? Marcin Jakubowski / PCIT TRAMP
|