Jak doniosła PAP i skandynawskie media, w piątek po południu w szwedzkim porcie Trelleborg (Skania) doszło do zderzenia zarządzanego przez Unity Line promu "Galileusz" z niemieckim promem "Nils Dacke", pływającym w barwach TT-Line na trasie Rostock - Trelleborg.
Podczas manewrowania w basenie portowym, w trakcie wykonywania manewru podejścia do nabrzeża, "Galileusz" uderzył w niemiecką jednostkę, w wyniku czego uszkodzeniu uległa lewa burta statku. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, nic nie stało się także przewożonym przez prom pojazdom.
Jak podają media, zgodnie z procedurami towarzyszącymi tego typu zdarzeniom zatrzymano kapitana promu, w celu zbadania wszystkich okoliczności wypadku. Niestety, istnieją podejrzenia, że był on pod wpływem alkoholu, co podobno miał potwierdzić pozytywny wynik przeprowadzonego testu.
Wysokość strat jeszcze nie jest znana. Po ich oszacowaniu i po ocenie stanu technicznego prom zostanie skierowany na remont. Tymczasem "Nils Dacke" nie ucierpiał zbytnio podczas kolizji - jednostka wróciła na linię do Rostoku.
Trelleborg to jeden z największych portów promowych Skandynawii. Zawija do niego kilkanaście promów, przypływających z Niemiec (armatorzy TT-Line i Scandlines) i Polski. Unity Line obsługuje szlak wiodący do Trelleborga ze Świnoujścia, na którym pływają trzy promy typu ro-pax (ładunkowo-pasażerskie): "Galileusz", "Gryf" i - od dwóch tygodni - "Wolin".
Na zdjęciu: prom "Galileusz" (?UNITY LINE)
|