Miś jeszcze nie ma imienia. Urodził się równo trzy miesiące temu i do wczoraj wraz ze swoją matką - niedźwiedzicą Venus - stale przebywał w gawrze. Dotychczas misie były nierozłączne, ale od kilku dni Venus zaczęła niespokojnie krążyć, wydawać pomruki i spoglądać w kierunku wyjścia, co jest oznaką głodu.
Wkrótce można będzie jedzeniem skusić matkę do opuszczenia na chwilę maleństwa i sprawdzić jego płeć oraz ogólną kondycję. Z obrazu z kamer zainstalowanych w mateczniku wynikałoby, że jest to samiec, jednak opiekunowie uważają, że na konkretną odpowiedź trzeba będzie trochę poczekać. Jest jeszcze zbyt wcześnie, by niepokoić matkę i jej malucha. Niedźwiadkowi na razie nie można podawać nic innego niż mleko matki. Zawiera ono ok 30% tłuszczu - do prawidłowego rozwoju póki co więcej nie potrzeba.
Nowonarodzony miś polarny waży około pół kilograma. W ciągu pierwszych trzech miesięcy dwudziestokrotnie zwiększa swoją wagę. Miś z Ranua waży już około 6 kilogramów. W naturze niedźwiedzica opiekuje się małymi w śnieżnym gnieździe do kwietnia, czasem nawet do maja. Około trzeciego -czwartego miesiąca po urodzeniu dziecko jest gotowe, by wyruszyć na lodowe przestrzenie i podążać w ślad za matką, gdy poluje ona na foki. W ZOO w Ranua już wkrótce matka i maleństwo będą jeść to samo pożywienie z jednej miski. Często jednak niedźwiedzia mama dokarmia młode własnym mlekiem nawet do dwóch lat.
Misie w Ranua Wildlife Park to jedyne niedźwiedzie polarne jakie zamieszkują w Finlandii. Ojciec maleństwa, Manasse, pochodzi z Kolm?rden ZOO w Szwecji. Venus - szczęśliwa mama, i jej siostra - Maleska zostały sprowadzone z ZOO w Rostocku. W światowych ogrodach zoologicznych jest około 300 niedźwiedzi polarnych, których przodkowie również urodzili się w ZOO. Bardzo rzadko trafiają do nich niedźwiedzie żyjące na wolności. Ostatnio tylko jedna samica urodzona w naturalnym środowisku trafiła do jednego z ogrodów zoologicznych Europy aż z Alaski.
Niedźwiedzie polarne nieczęsto rodzą się w sztucznie stworzonym środowisku. Z reguły umierają w ciągu pierwszego miesiąca, jak to miało miejsce w Ranua już dwukrotnie wcześniej. Teraz, po specjalnej kuracji, jaką przeszła siedmioletnia Venus, po tym, jak wykryto u niej zaburzenia tarczycy, można mieć nadzieję, że z maleństwa wyrośnie okazały niedźwiedź polarny.
Siostra Venus i Manasse, tata maleństwa przebywają obecnie w sąsiedniej zagrodzie. Pracownicy ogrodu mają nadzieję na kolejnego potomka polarnej rodziny. Tymczasem trwa konkurs otwarty na imię dla trzymiesięcznego misia. Propozycje można wysyłać przez stronę internetową Ranua Wildlife Park.
Warto dodać, że Ranua Wildlife Park jest najdalej na północ, po norweskim Polar Zoo w Bardu, wysuniętym ogrodem zoologicznym Europy. Zamieszkują tu zwierzęta typowe dla terenów arktycznych. Otwarty dla publiczności w 1983, wkrótce będzie świętować 30-lecie istnienia. W Ranua żyje około 200 zwierząt, reprezentujących 50 gatunków. Można tu podziwiać głównie arktyczne zwierzęta - wspaniałe polarne wilki i lisy, białe i brązowe niedźwiedzie, rysie, rosomaki, łosie renifery i polarne ptactwo. ZOO w Rauma dzieli około dwóch godzin jazdy autobusem z Oulu, Rovaniemi i z Kuusamo.
Więcej: www.ranuazoo.com
Informacja:
Anna Kulicka-Soisalon-Soininen - dziennikarz, reżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych.
Jukka Soisalon-Soininen - dziennikarz, przewodnik i tour operator. Organizuje podróże tematyczne dla grup i osób indywidualnych głównie w Polsce i Finlandii, ale też w Estonii, na Ukrainie i innych krajach Europy. Kontakt: jukka.soisalon-soininen@kolumbus.fi
|