Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie przeżywał prawdziwe oblężenie poniedziałkowego wieczoru. Ci, którzy przybyli 22 listopada 2010 r. na spotkanie z Laponią, nie mogą z pewnością żałować. Za sprawą Anny Nacher i Marka Styczyńskiego - współpracowników magazynu skandynawskiego "Zew Północy" - uczestnicy przenieśli się na daleką północ Szwecji i przemierzali m.in. trasę na najwyższy szczyt tego kraju, czyli Kebnekaise. Bohaterowie wieczoru opowiadali zarówno o lapońskiej przyrodzie, jak i praktycznych kwestiach związanych z przemierzaniem Kungsleden, czyli Szlaku Królewskiego.
Poza przepięknym pokazem slajdów oraz ciekawymi anegdotami, uczestnicy spotkania mogli zasłuchać się w odgłosach skandynawskiej natury. Dźwięki wody szumiącej w strumyku lub kapiącej z nieba, jak i śpiew ptaków były znakomitym podkładem do tego, co mogliśmy zobaczyć. Prezentowane materiały pokazały często nieznane oblicze północnej Szwecji. Udowodniły, że za kołem podbiegunowym można spędzić fantastyczne wakacje, z dala od miejskiego zgiełku i pogoni za przyziemnymi sprawami.
Gospodarze spotkania zaprezentowali również swoje zdjęcia z zimowej wyprawy do Jokkmokk, czyli zimowej stolicy Saamów. Mimo że na termometrach 30 st. C poniżej zera, w mieście tym odbywa się festiwal kultury, podczas którego liczba mieszkańców zwiększa się pięciokrotnie. To najlepsza forma na obcowanie z kulturą Saamów oraz zakup niepowtarzalnych pamiątek.
Najbardziej charakterystycznymi bohaterami omawianej prezentacji można określić wszechobecne renifery. Te sympatyczne zwierzęta bardzo lubią... uśmiechać się i żartować ze swoich właścicieli podczas wyścigów reniferowych zaprzęgów. Bezsprzeczne na to dowody uczestnicy zobaczyli na własne oczy.
Jednym z patronów medialnych spotkania z Laponią był magazyn skandynawski "Zew Północy".
Informacja: Krzysztof Zakrzewski
|