Bornholm, wyspa o centralnym położeniu w zachodniej części Bałtyku, znany jest z łagodnego, morskiego klimatu. W zimie wody Morza Bałtyckiego stanowią rezerwuar ciepła, dzięki czemu temperatury są tu zwykle wyższe, niż na sąsiednich obszarach lądowych.
Nic dziwnego, że odnotowana tu w minioną sobotę temperatura - 6,7 st. C zrobiła na Bornholmczykach wrażenie, choć na stałym lądzie w tym samym czasie słupek rtęci spadł poniżej -12 st. C. To najniższa temperatura od 22 lat. Rekord padł na wysuniętym najdalej na północ przylądku Hammerodde.
Z Hammerodde jest już niedaleko do Szwecji. W styczniu 1942 roku siarczysty mróz skuł Cieśninę Bornholmską i według przekazów można ją było przejeść po zamarzniętym morzu. Wówczas jednak temperatura spadła do -15,6 st. C. To najniższa zmierzona temperatura od czasów zapoczątkowania pomiarów, co nastąpiło w roku 1874.
Dania, podobnie jak sąsiednie kraje, zmaga się z atakiem zimy. Oprócz mrozów problemy stwarzają opady śniegu. W efekcie powstały opóźnienia w ruchu pociągów, promów i samolotów. Jak do tej pory jest to najchłodniejsza zima od roku 2001 w skali całego kraju.
Informacja: Maria Tuniszewska - Ringby, R?nne (Bornholm),
e-mail: mtr@bornholmsmuseer.dk, tel. +45 56 95 07 35
Na zdjęciu: zimowy pejzaż w okolicach R?nne, stolicy Bornholmu (? Marcin Jakubowski / PCIT TRAMP)
|