Jak podały norweskie gazety "Aftenposten" i "Bergens Tidende", 8 września w Bergen znów miał miejsce tragiczny pożar, który dotknął fragment historycznej, drewnianej zabudowy. Po niedawnym pożarze przy głównym placu Fisketorget, tym razem zapaliły się dawne spichlerze stojące na nabrzeżu przy Skutevikstorget, ok. 700 m na północny-zachód od słynnej drewnianej starówki Bryggen, znajdującej się na liście UNESCO.
Ewakuowano kilkanaście osób, na szczęście - poza stratami materialnymi - nie było ofiar. Zniszczeniu uległy cztery drewniane budynki z końca XVII w., których utrata już jest określana przez niektóre norweskie media jako tragedia narodowa. Oprócz ciekawej architektury i trudnej do przecenienia wartości kulturowej spichlerze miały jeszcze jeden walor - to z nimi jest w dużej mierze związana historia przetwórstwa suszonych ryb w Norwegii.
Z uwagi na fakt istnienia bardzo zwartej, drewnianej zabudowy, Bergen wielokrotnie płonęło. Najbardziej katastrofalny był pożar w 1702 r., gdy spłonęły niemal wszystkie budynki Bryggen.
Na zdjęciu: z uwagi na zwartą, drewnianą zabudowę śródmieścia, pożar w Bergen zwykle kończy się olbrzymimi stratami materialnymi (? Marcin Jakubowski / PCIT TRAMP)
|