Finowie słyną z kilku zwariowanych... mistrzostw świata. Jednym z przykładów są zawody w rzucie telefonem komórkowym, które przy okazji promują fińską Nokię. Drugim są zakończone w minioną sobotę Mistrzostwa Świata w Noszeniu Żon, które odbyły się już po raz 16.
Turniej rozegrano 5 lipca w liczącej ok. 5.000 mieszkańców miejscowości Sonkajärvi, znajdującej w pobliżu Iisalmi (środkowa Finlandia). Jak co roku tłumnie zjechali kibice w liczbie ok. 10.000, licznie reprezentowane były także media z poważnymi stacjami TV na czele.
W zawodach wzięło udział 48 damsko-męskich drużyn, głównie z Finlandii, choć były także zespoły z USA, Włoch, Australii, Niemiec, Kanady, Izraela, Szwecji, Litwy, Chin , Kenii i Estonii. Z tego ostatniego kraju pochodzą tegoroczni triumfatorzy: Inga Klauson i Madis Uusorg.
W koronnej konkurencji panowie musieli pokonać z niesioną na ramieniu panią dystans 253,5 metra. Trasa miała zróżnicowany charakter - od piasku, poprzez głęboką na metr przeszkodę wodną, aż po trawę, na której łatwiej finiszować. Aktualny rekord należy do pary z Estonii i wynosi 55,5 s.
Przepisy dotyczące startu są bardzo restrykcyjne i wspominają o takich elementach jak wiek i minimalna waga małżonki (jeśli waży mniej niż 49 kg musi założyć odpowiednio obciążony plecak). Liczy się też przebranie, ale najważniejszy pozostaje czas, w jakim uda się pokonać najeżony przeszkodami tor.
Zwycięzcy otrzymują, oprócz zaszczytnego tytułu, nagrody rzeczowej i innych drobiazgów, równowartość wagi małżonki w piwie. Jak zwykle było wesoło, gdyż mistrzostwa to w rzeczywistości wielki rodzinny piknik.
Korzenie tej imprezy sięgają XIX w., kiedy to jeden z miejscowych zbójców, według przekazów, miał przyjmować do swojej grupy tylko tych, którzy wykazali się odpowiednimi umiejętnościami, w tym biegiem z uprowadzoną z jednej z okolicznych wiosek białogłową (porwania kobiet były wówczas na porządku dziennym).
Więcej na temat mistrzostw można przeczytać na stronie www.sonkajarvi.fi
Ilustracja: www.sonkajarvi.fi
|