1 marca 2026 roku blisko 15 tys. narciarzy wyruszyło na trasę 90-kilometrowego maratonu narciarskiego Vasaloppet w szwedzkim regionie Dalarna, będącego najstarszym, największym i najdłuższym masowym biegiem narciarskim na świecie. To była jego 102. edycja.
Start miał tradycyjnie miejsce w Sälen, metą zaś jest – również w zgodzie z tradycją – Mora. To nawiązanie do historii z zimy 1520–1521, gdy szwedzki szlachcic Gustav Eriksson Vasa, przyszły król i założyciel dynastii Wazów, uciekał przed Duńczykami na nartach przez lasy Dalarny po wydarzeniach znanych jako Sztokholmska Krwawa Łaźnia. Jego celem było Sälen, blisko granicy z Norwegią. Wysłani jego śladem narciarze z Mory właśnie tam dogonili przyszłego władcę, przekonując go do powrotu. Trasa biegu prowadzi w kierunku przeciwnym do ucieczki Gustawa, co jest nawiązaniem do jego triumfalnego powrotu, ale ma także wymiar praktyczny.
W tegorocznej edycji jak zwykle potwierdził się prymat Skandynawów. Wśród mężczyzn trzy pierwsze miejsca zajęli Szwedzi. Jako pierwszy linię mety w miejscowości Mora, opatrzoną napisem „I fäders spår för framtids segrar” („Śladami ojców ku przyszłym zwycięstwom”), przejechał Oskar Kadrin z wynikiem 4:14:45. W pierwszej dziesiątce znalazło się 5 Norwegów, 4 Szwedów i 1 Fin. W konkurencji pań zwyciężczynią okazała się Norweżka Emilia Fleten z czasem 4:24:26. W pierwszej dziesiątce także było 5 Norweżek, 4 Szwedki i 1 reprezentantka Finlandii.
W biegu wzięło udział 17 Polaków. Najlepszy rezultat, 05:19:46, osiągnął Ireneusz Rabski, który zajął 657. miejsce w konkurencji mężczyzn. Polskę reprezentowały także 3 panie – najlepszą z nich była Celina Biela, z wynikiem 08:32:04 i 379. lokatą.
Warto też wspomnieć o rekordach trasy. Najszybszym biegaczem w dotychczasowej historii Vasaloppet był Tord Asle Gjerdalen (Norwegia) - 3:28:18 (2021). Natomiast najszybszą narciarką Astrid Øyre Slind (Norwegia) – 3:50:06 (2022).
Vasaloppet to najbardziej prestiżowy z biegów zaliczanych do Grand Classics w Ski Classics Pro Tour. Pozostałe to Marcialongi (Włochy), Jizerská 50 (Czechy) i Birkebeinerrennet (Norwegia). Warto dodać, że dotąd nikt jeszcze nie wygrał całej czwórki w jednym sezonie – na narciarskiego herosa wciąż czeka pokaźna nagroda w euro.
Źródło: Vasaloppet.se
Na zdjęciu: triumfatorzy 102. edycji (fot. Vasaloppet.se)
|