Jak podały branżowe serwisy żeglugowe, kierownictwo farerskiego armatora Smyril Line, do którego należy prom ?Norröna", pływający pomiędzy Danią, Wyspami Owczymi i Islandią, zwróciło się do jednego z szetlandzkich towarzystw finansowych w sprawie dofinansowania spółki. To pokłosie kryzysu, który dotknął także farerskiego przewoźnika. Wprawdzie rząd Wysp Owczych pomógł armatorowi uniknąć bankructwa, znalazły się także pieniądze pochodzące z innych źródeł, jednak Smyril Line potrzebuje dalszego wsparcia.
Ponoć Szetlandczycy jako warunek do dalszych rozmów postawili kwestię powrotu głównego portu Szetlandów - Lerwick - do rozkładu rejsów "Norröny". Wcześniej, z przyczyn oszczędnościowych, wycofano bowiem Szetlandy z linii na rzecz szkockiego portu Scrabster.
Tymczasem w obliczu trudnej sytuacji finansowej kierownictwo Smyril Line musiało zrezygnować nie tylko ze Scrabster, ale i z norweskiego Bergen. Zamiast wielce skomplikowanej do niedawna linii Dania-Norwegia-Szetlandy-Wyspy Owcze-Islandia "Norröna" pływa dziś na swoim zasadniczym szlaku - z duńskiego Hanstholm na Wyspy Owcze i dalej, do Sey?isfjör?ur na Islandii.
Informacja: Jakub Bogucki
Na zdjęciu: prom Smyril Line "Norröna" w Tórshavn na Wyspach Owczych (? Marcin Jakubowski / PCIT TRAMP)
|